7 sierpnia 2017

green wall / metamorfoza domowego biura




***

Natchnienie na zmiany przyszło nagle - w piątek wieczorem. Ciemna, szara ściana w moim domowym biurze - znudziła mi się. Dodatkowo mój mózg potrzebował skutecznego wyłączenia procesu myślenia na jakiś czas. A nic mnie tak nie resetuje jak właśnie zmiany najbliższego otoczenia. Farby, wałek, pędzle i szuranie meblami. Terapia odbyła się następnego dnia w sobotę. I uważam ją za skuteczną i bardzo udaną. Tęskniłam za butelkową zielenią, która bucha do mnie z magazynów wnętrzarskich. I która rozbudza moją aranżacyjną wyobraźnię. Fajnie mieć w domu swój kawałek zielonej ściany.

Jak uzyskać kolor butelkowej zieleni.
Zakupiłam emalię akrylową Śnieżka Supermal kolor zielony ciemny. Wymarzony kolor uzyskałam poprzez dokładne zmieszanie emalii z barwnikiem czarnym i brązowym /Śnieżka Colorex/. Barwniki wkraplałam po 2-3 krople do puszki z farbą Supermal i mieszałam za pomocą drewnianej łyżki.
Po uzyskaniu odpowiedniego koloru - pomalowałam dwukrotnie ścianę za pomocą szerszego wałka.
Farba schła bardzo szybko więc efektem cieszyłam się już po 5 godzinach pracy.

Emalia ta tworzy powierzchnię z połyskiem, łatwą do utrzymania w czystości. Na takim efekcie mi zależało. Ściana przy moim biurku ulega bowiem sporym zabrudzeniom.

Moim zdaniem jest genialnie.
Na zielonej ścianie świetnie prezentują się metalowe i drewniane dodatki. Super tu pasują botaniczne plakaty i rysunki /na zdjęciach grafika kaktusów od Ilobahie Creative/.
W puszce zostało mi sporo farby. Zastanawiam się więc co jeszcze "machnąć" na zielono.

Dajcie znać czy Wam się podoba.
Inne wersje mojego domowego biura możecie zobaczyć tu /klik/ oraz tu /klik/. Są tu wersje z szarą ścianą oraz z białą ścianą. To niesamowite jak łatwo można odmienić wnętrze. Wystarczy jedna mała puszka farby i 5 godzin. Ciekawe jakie zmiany przejdzie to miejsce w przyszłości...

Uściski
iszart



 








2 sierpnia 2017

Croatia

Zwyczajne życie zamieniamy czasem na wakacje. I wtedy zaczynamy odkrywać coś nowego. Zarówno w otaczającym nas świecie. Jak również w nas samych.
Zwyczajne życie przeważnie jest napięte, poukładane. Wakacje są zaś jak spontaniczny uśmiech, beztroskie dzieciństwo. Na moment stajemy się inni. Prawdziwi.
iszart





















 
 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...